Mój ukochany, dziewiętnastoletni kocur jest bardzo zadowolony, całe życie czekał na BARFA. Dla mnie, jako właścicielki, była to najlepsza decyzja, jaką podjęłam w trakcie leczenia kota. Po raz pierwszy od ponad czterech lat leczenia, kot po prostu przestał mi wymiotować, nabrał ciała i przede wszystkim jest szczęśliwy. Naprawdę – karmy weterynaryjne od samego początku były tragedią, z kolei karmy wysokiej jakości, chociaż lepsze, też powodowały problemy, ponieważ przy tylu dolegliwościach, naprawdę ciężko coś dobrać, nie mówiąc o tym, że połowa lądowała w koszu. I wtedy – zdesperowana – zaczęłam czytać, szukać, aż trafiłam na panią Agnieszkę. Jak powiedziałam – najlepszy wybór, jaki podjęłam. Mam dietę dobraną pod wyniki kotka, jest poprawa albo jest stabilnie, a to bardzo ważne przy jego wieku i dolegliwościach. I przede wszystkim – ja i Frodo otrzymujemy pomoc, nie tylko z zakresu dietetyki i duże wsparcie psychicznie. Polecam z całego serca! Każda konsultacja jest bezcenna!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.