Od kilku miesięcy jesteśmy pod okiem pani Agnieszki. Trafiliśmy z powodu problemów pokarmowych – psinę mamy od 10 miesięcy (trafiła do nas jak miała rok) i od samego początku problemem były nawracające biegunki. Najpierw konsultacje weterynaryjne, badania kału, leczenie gardii, antybiotykoterapia przez 3 miesiące. Wcześniej Bajka była na karmie mokrej, po pierwszej konsultacji zdecydowaliśmy się wspólnie na gotowanego barfa. Pani Agnieszka wykazywała się cierpliwością, kontakt bezproblemowy, zawsze odpowiada na pytania (nawet te które trzy razy się zastanawialiśmy czy wysłać, jednak w dietetyce nie ma głupich pytań). Zaczęliśmy od wprowadzenia jednego posiłku gotowanego, w chwili obecnej jesteśmy już na pełnej porcji gotowanego barfa. Od ponad miesiąca mamy ustabilizowaną sytuacje. Udało nam się poprawić apetyt Bajki (przez niecałe 3 miesiące karmiliśmy ją z ręki). W tej chwili powoli rozszerzamy dietę i jesteśmy w ciągłym kontakcie. Z całego serca polecamy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.